Szparagi i ETAS – Nadzieja dla Autystów, Aspergerów i dzieci z zaburzeniami koncentracji

Sporo z Was wie, że mam chrześniaka z autyzmem – stąd też moje osobiste zaangażowanie w tym temacie. Od dwóch lat mocno “walczymy” z Iwutkiem i przypuszczam, że w tym roku nie dostanie on już re-diagnozy autyzmu. Tak przynajmniej sygnalizują jego terapeuci, z czego oczywiście ogromnie się wszyscy cieszymy.

Wychodzę z założenia, że autyzm, czy inne zaburzenia ze spektrum, takie jak Asperger, ADHD, ADD i zaburzenia koncentracji można skutecznie leczyć. W skrajnych przypadkach doprowadzić do względnie “normalnego” stanu równowagi. Przez te dwa lata osiągnęliśmy z Iwutkiem naprawdę wiele w poprawie stanu jego zdrowia. Kamieni milowych było sporo, jednak dziś główną uwagę chciałabym poświęcić jednemu z nich – poprawie pracy mózgu i suplementowi ETAS, który niemalże “z dnia na dzień” spowodował sprawniejsze mentalne funkcjonowanie Iwutka.

Zdaję sobie sprawę, że blog nie dotyczy tematyki autyzmu, ale z drugiej strony nie potrafię przemilczeć osiągnięć, które uzyskaliśmy z Iwutkiem na tym polu. Uważam, że zasługują na “światło dzienne” i mam nadzieję, że nie jeden rodzic przeczyta tego posta i w prosty sposób pomoże swojemu dziecku. Opisane w artykule rezultaty mogą zainteresować również rodziców, których dzieci są rozkojarzone, nadpobudliwe, czy mają problem ze skupieniem uwagi. A jeśli problem ten nie dotyczy bezpośrednio Ciebie, przekaż chociaż artykuł dalej. W twoim otoczeniu z pewnością znajduje się jakiś autysta lub dziecko z zaburzeniami koncentracji i uwagi.

Zaburzenia koncentracji i nadpobudliwość to coraz częstsza domena “naszych” dzieci

Jeśli masz dziecko ze spektrum autyzmu, tj.

  • Zespołem Aspergera
  • ADHD (nadpobudliwością psychoruchową i zaburzeniami koncentracji)
  • ADD (zaburzeniami koncentracji i uwagi)
  • bądź lekkimi zaburzeniami koncentracji i uwagi, które nie kwalifikują się na zespół ADD

zapewne poruszone tutaj tematy nie będą Ci obce.

Bez względu na to, czy dziecko jest autystyczne, czy ma stwierdzone jedynie ADD, wymaga to od nas – rodziców mnóstwa wyrzeczeń i dużych pokładów cierpliwości, jeśli naprawdę chcemy mu pomóc.

Z jednej strony zachowania dzieci ze “spektrum” można łatwo uzasadnić tłumacząc, że to nie jest ich wina, gdyż wszystkie wynikają z pewnej “niemocy”. Każdy czujny rodzic wie, że problemy ze skupieniem uwagi ich dziecka nie są wynikiem jego samolubności, uporu, czy braku wrażliwości.

Jednak pomimo tej silnej świadomości, w codziennej praktyce ciężko czasami jest temu wszystkiemu stawić czoła. Prawda jest taka, że rodzice dzieci ze “spektrum” nie mają łatwego życia.

 

Pewnie doskonale kojarzysz sytuacje, gdy twoje dziecko:

  • notorycznie nie może się skupić nad prostymi zadaniami,
  • jest wiecznie rozkojarzone,
  • wybuchowe bez uzasadnionej przyczyny,
  • impulsywne – wpada w sinusoidalną histerię na zmianę z ekstremalnym wyciszeniem,
  • co jakiś czas się “zawiesza”, tępo patrząc się w ścianę,
  • wykazuje działania aspołeczne – stroni od innych dzieci i najbliższych mu osób,
  • jest nerwowe,
  • nie może się ogarnąć w prostych czynnościach życiowych takich jak ubieranie się, czy jedzenie, a jeśli już w końcu ogarnie te czynności, zajmuje mu to naprawdę sporo czasu

Serce się kraje jak 5-latek mówi o sobie, że ma “słabe nerwy”. Wręcz nazywa te nerwy “głupimi” pytając jednocześnie mamy “Kiedy w końcu przestanę się denerwować mamusiu?”. Pokazuje to jedynie, że Iwutek doskonale wie, że nie ma wpływu na to co robi i jest świadomy całej tej niemocy swoich zachowań. A my razem z nim.. :(

Co ciekawe powyższe symptomy obecnie nie dotyczą jedynie dzieci autystycznych. Coraz częściej widać je u względnie zdrowych dzieci. Dziecko nie musi mieć od razu spektrum autyzmu, żeby przykleić mu łatkę “leniucha”, czy “obiboka”. A tak zazwyczaj jest odbierane w szkole dziecko z zaburzeniami koncentracji.

Na ADHD i autyzm chorują już miliony dzieci, a ich liczba rośnie w zastraszającym tempie.

Kamieni milowych do poradzenia sobie ze spektrum autyzmu jest sporo, co również przekłada się na czas jaki temu wszystkiemu towarzyszy. Z Iwutkiem pracujemy od ponad 2 lat i nie powiem, że jest to proces zakończony. Jeszcze wiele przed nami.

Dziś jednak chciałabym się z Wami podzielić jednym odkryciem, którego efekty zauważyliśmy niemalże “z dnia na dzień”. Mowa jest o szparagach, a konkretnie o ich wyciągu, tj. suplemencie ETAS, który całkowicie zmienił moje spojrzenie na autyzm.

Gdy w naszej rodzinie pojawił się ETAS..

Na ETAS natknęłam się przypadkiem. Mój znajomy, lekarz, wspomniał mi to tym preparacie w kontekście Iwutka – jako, że robi furrorę w Japonii w leczeniu autyzmu. Postanowiliśmy spróbować.

Jedną fiolkę zakupiłam również dla swojego 10-letniego syna, który co prawda nie jest ze “spektrum”, ale ma stwierdzone zaburzenia koncentracji. Na tym polu, jak się okazało, ETAS również miał osiągnięcia.

Oboje chłopcy zaczęli brać po 3 tabletki dziennie w tym samym czasie.

Już po 2 tygodniach miałam wrażenie, że mój Piotrek to inne dziecko. Oczywiście w pozytywnym znaczeniu tego słowa :) U Iwutka na rezultaty trzeba było poczekać do skończenia pierwszego opakowania, ale opłaciło się, bo efekty były tak samo wyraźne jak u Piotrka.

 

U obojga chłopców wszyscy zauważyliśmy:

  • MNIEJSZE ROZKOJARZENIE I ZDECYDOWANIE WIĘKSZE SKUPIENIE UWAGI
    Piotrek przykładowo wydajniej odrabia prace domowe, co dotychczas było dramatem. Jego rozkojarzenie w tym temacie sięgało zenitu. Zawsze musiał “miętosić” coś w rękach i nie mógł sprawnie wykonać powierzonych mu zadań. Chociaż widziałam, że naprawdę bardzo się starał. Podczas brania ETAS-u Piotrek wykonuje te czynności niemalże dwa razy szybciej!
  • OGÓLNE “OGARNIĘCIE”
    Oboje chłopcy lepiej wiedzą co w danej chwili mają zrobić. Przykładowo Iwutek wchodząc do szatni w przedszkolu nie zagaduje się już z kolegami i nie zapomina po co tam poszedł, tylko szybko się przebiera i sam idzie do sali. Siostra mówi, że wreszcie nie muszą nadzorować każdego jego kroku.Piotrek za to, jak wychodziliśmy ze Stegien, odwrócił się, rozejrzał i zauważył bidon, który zostawiliśmy na trybunach. Zdaję sobie sprawę, że dla większości nie jest to żaden wyczyn, ale ja oniemiałam ze zdumienia. Czasami miałam wrażenie, że moje dziecko kiedyś “zapomni swojej głowy”, a tu takie zaskoczenie. Piotrek wcześniej nigdy za niczym się nie rozejrzał odchodząc z danego miejsca. To się od niedawna zmieniło :)
  • SZYBSZĄ REAKCJĘ I INTERAKCJĘ ORAZ MNIEJSZĄ “MGŁĘ UMYSŁOWĄ”
    U obojga chłopców poprawiła się również wydajność i sprawność w działaniu w codziennych czynnościach. To co wcześniej sprawiało im więcej trudności, dziś wykonują po prostu szybciej i z własnej inicjatywy.Nie trzeba ich prosić po stokroć, żeby coś zrobili. Wcześniej, zanim poprosiło się któregoś o cokolwiek, w międzyczasie zdążali o tym zapomnieć i zainteresować się nowym zajęciem. Obecnie, nie dość, że Iwo wie co ma w danej chwili zrobić, to w dodatku, bez proszenia, sam to robi.
  • MNIEJSZE BUJANIE W OBŁOKACH I ZAWIESZANIE SIĘ
    Wcześniej Iwo miał przejawy tępego wpatrywania się w ścianę, a Piotrek potrafił się sporadycznie “zawieszać”. Dziś te symptomy są dużo rzadsze.
  • WIĘKSZĄ SAMODZIELNOŚĆ
    Ogólne ogarnięcie i mniejsze rozkojarzenie od razu przełożyły się na większą samowystarczalność i zaradność.
  • MNIEJSZĄ NAIWNOŚĆ I WIĘKSZY SPRYT
    Może zabrzmi to trochę dziwnie i niektórzy powiedzą, że naiwność jest po prostu naturalną dziecięcą cechą, jednak dzieci ze “spektrum” są wyjątkowo naiwne, dają się łatwo nabrać na żarty kolegów, czy wkręcić w jakieś dziwne historie. Są również mniej kreatywne i bardziej bierne niż czynne. Takie dzieci z łatwością stają się ofiarami tych sprytniejszych.Od kiedy Iwo bierze ETAS, zauważyliśmy sporą zmianę na tym polu – stał się bardziej przebiegły i przebojowy. Zaczął nawet broić i robić innym psikusy, co nie jest do niego w ogóle podobne.Przykładowo wchodząc do przedszkola, podczas nieuwagi swojej mamy, schował kapcie swojej młodszej siostrze. Po dłuższych poszukiwaniach, kapcie znalazły się piętro wyżej w szatni Iwa. Jego mama z początku się zdenerwowała, ale jednocześnie była zdumiona i szczęśliwa, że jej syn – autysta zachował się jak “normalny zdrowy” pięciolatek.Można by znowu powiedzieć, że po prostu rośnie i się rozwija. Jednak inne dzieci z autyzmem, pomimo rozwoju i wieku, w większości nie wykazują takich postępów. Zresztą.. te nowe zachowania przyszły tak nagle, że wszyscy wiemy, że przyczynił to się do tego ETAS.
  • LEPSZĄ PAMIĘĆ I KOJARZENIE FAKTÓW
    U Iwutka zauważyliśmy zdecydowanie lepszą pamięć. Nagle zaczął przytaczać jakieś anegdotki sprzed roku, co wcześniej w ogóle się nie zdarzało.

Żeby nie było.. ten pozytywny feedback nie dotyczy wyłącznie rodziny i najbliższych. Trzech niezależnych terapeutów Iwa wyraźnie zauważyło te same efekty. Niemalże w tym samym czasie poprosili o rozmowę, w której poinformowali, że widzą diametralne zmiany w zachowaniu Iwa. Logopeda, psycholog i nauczyciel – wszyscy zgodnie twierdzą, że jego postępy są wręcz nie do uwierzenia.

Iwo od dwóch lat jest na tej samej diecie, podobnych suplementach, ale dopiero od dwóch miesięcy przyjmuje ETAS. Właśnie wtedy zaobserwowaliśmy kolejną znaczącą zmianę w jego zachowaniu.

Najważniejszą jednak informacją jest to, że te pozytywne efekty w większości zostają po odstawieniu suplementu i dziecko nie wraca już do stanu “sprzed ETAS-u”. Iwo na razie ma wakacyjną przerwę w suplementacji, ale to czego “nauczył się na ETAS-ie” dalej trwa, a jego rozwój postępuje. Efekt ten wynika z faktu, że..

ETAS indukuje rozbudowę w mózgu nowych neuronów. Świadczy to o tym, że nie jest on stymulantem, a silnie rozwijającym mózg bodźcem.

O co właściwie chodzi z ETAS-em?

Jako, że wyniki działania ETAS-u okazały się w mojej rodzinie spektakularne, postanowiłam się bliżej przyjrzeć temu suplementowi.

Wszystko sprowadza się do szoku białka termicznego (Heat Shock Protein – HSP), jaki ETAS wywołuje w mózgu. Jest to też naturalna reakcja organizmu na nadmierne ciepło.

Większości termin HSP będzie się kojarzył z sauną. Istnieje nawet hipoteza, że..

To właśnie białka HSP są odpowiedzialne za antystresowe i przeciwstarzeniowe działanie zabiegów termalnych i spa.

Efekty zastosowania wyższej temperatury na ludzki organizm zostały zbadane i są znane nie od dziś. Sesja w saunie odpręża, koi nerwy, łagodzi stres, a także spowalnia procesy starzenia. To samo właśnie robi ETAS.

Ponadto, białka HSP stanowią pewnego rodzaju bufor – ochronę dla innych białek. Co to oznacza w praktyce?

Dzięki HSP, gdy na zewnątrz komórki zachodzą jakieś negatywne zmiany, ona tego nie odczuwa albo odczuwa to w mniejszym stopniu. W praktyce daje to człowiekowi poczucie emocjonalnej i fizycznej równowagi pomiędzy pracą i karierą, a odpoczynkiem i chwilami relaksu.

 

Białka szoku termicznego (HSP):

  • chronią organizm przed śmiercią komórek (apoptozą)
    Sprzyjają zatem procesom odnowy biologicznej, regeneracji oraz opóźniają procesy starzenia
  • chronią przed rozwojem komórek nowotworowych
  • wyraźnie redukują wpływ stresu na organizm – jako że HSP są bezpośrednio związane ze stresem
  • poprawiają czas snu oraz jego jakość
    Badanie kliniczne na ludziach wykazało, że ETAS poprawia jakość snu u osób o niskiej wydajności lub dłuższym czasie snu. Napisano, że ETAS może regulować kolejność szybkiego ruchu oka (REM) i snu innego niż REM, co prowadzi do jego lepszej jakości i bardziej odpowiedniego czasu.
  • odgrywają pozytywny wpływ na procesy zaćmy
  • podnoszą aktywność układu immunologicznego
  • wspomagają rozwój neuronów (Aß, SNP, CoCI2):
    • poprawiają pamięć i koncentrację
    • poprawiają nastrój podnosząc jednocześnie poziom energii. HSP zmniejszają tendencję do popadania w stany depresyjne i przygnębienie (POMS test). Skutecznie redukują zmęczenie i uczucie nieszczęścia.
    • pełnią ważną funkcję w chorobach neurodegeneracyjnych mózgu (choroba Parkinsona, Alzhaimera, SM, SLA, zaburzenia pamięci i koncentracji, autyzm, Asperger, ADHD, ADD)
      HSP działają jako molekuły ochronne dla komórek całego układu nerwowego. Zgodnie z ochronnym działaniem na komórki neuronalne, stwierdzono, że ETAS osłabia upośledzenie funkcji poznawczych u myszy z przyspieszonym starzeniem, zapobiegając spadkowi pamięci. Można wprost powiedzieć, że ETAS przyczynia się do “hodowli” komórek neuronowych, tj. buduje w mózgu nowe neurony.

Dla zainteresowanych bardziej naukowym wywodem, polecam artykuł:

Szparagi i ich cudowne właściwości

Trudno w to uwierzyć, że wyciąg ze szparaga może mieć tak duży wpływ na działanie ludzkiego umysłu. Tymczasem jest to fakt niepodważalny. Warto się zatem przyjrzeć bliżej samym szparagom.

 

Okazuje się, że szparagi mają szereg bezcennych właściwości:

  • zawierają mnóstwo witamin i minerałów (kwas foliowy, witaminę C, witaminę E, beta-karoten, wapń, fosfor, potas, glutation – nasz endogenny przeciwutleniacz, błonnik, inulinę)
  • dostarczają organizmowi silnie przeciwzapalnych flawonoidów – te związki działają niczym naturalna aspiryna
  • wyjątkowo pozytywnie oddziałują na wątrobę – to jeden z najważniejszych uzdrawiających wątrobę pokarmów
  • koją rozgrzaną i przeciążoną wątrobę, dzięki czemu ulega naturalnemu procesowi oczyszczania
  • pozwalają chorej wątrobie odzyskać równowagę
  • wspomagają wątrobę w procesie oczyszczaniu organizmu z toksyn
  • wspomaga pracę nerek i odpowiada za prawidłowy poziom nawodnienia organizmu (mają właściwości moczopędne)
  • wzmacniają system odpornościowy
  • sprawiają, że wątroba produkuje więcej żółci przez co poprawia się trawienie
  • odchudzają, gdyż wspomagają uwalnianie i wydalanie komórek tłuszczowych
  • odmładzają organizm
  • poprawiają kondycję skóry, włosów i paznokci
  • wykazują właściwości poprawiające wzrok – zmniejszają ryzyko zwyrodnienia plamki żółtej
  • odpowiadają za prawidłowy rozwój płodu
  • mogą zmniejszyć ryzyko powstawania nowotworów oraz chorób degeneracyjnych mózgu (np. Alzheimera)
Warto zaznaczyć, że chodzi głównie o zielone szparagi. Białe są ponoć słabsze.

Od kiedy trafiłam na ETAS przestałam wyrzucać “zdrewniałe” końcówki szparagów. Zaczęłam suszyć je na proszek i dodawać jako przyprawę do potraw.

Ba! próbowałam nawet przemycić swojemu Piotrkowi taki “własnej roboty ETAS”, ale przyznam, że nie zauważyłam tych samych efektów. Chodzi pewnie o specyfikę produkcji tego suplementu? ETAS jest wynikiem przetworzenia szparagów z zastosowaniem enzymów i wyekstrahowaniu elementów wyrzucanej części kłącza.

Niemniej.. szparagi warto jeść jak najczęściej. Zalecenia prozdrowotne mówią nawet o kilku razach w tygodniu. Szkoda tylko, że tak krótko mamy je u nas w sezonie..

Bardziej zdeterminowanym pozostaje więc zakup ETAS-u. Na szczęście mamy taki specyfik na naszym rynku :)

Źródła:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.